Napisane przez Tomasz Niejadlik, dnia 8 marca 2016 23:24
Znakomicie spisali się weterani startujący w halowych mistrzostwach Polski seniorów. Plasowali się na czołowych miejscach i bili rekordy życiowe.
Halowe mistrzostwa kraju seniorów odbyły się w ubiegły weekend w Toruniu. Wśród blisko 250 zawodników zaprezentowało się trzech weteranów urodzonych w 1980 roku.
Doprawdy kapitalny występ zanotował Artur Kern, czyli ubiegłoroczny mistrz świata z Lyonu w biegu na 1500m. W toruńskiej Arenie pobiegł na dystansie 3000 metrów. Zawodnik MKS Unii Hrubieszów od początku dyktował tempo, nadawał ton rywalizacji. Potem nieco zwolnił, dając poprowadzić stawkę jednemu z rywali. Na ostatnich 150 metrach popisał się jednak niesamowitym, niemalże sprinterskim finiszem, pozostawiając konkurenta daleko w tyle i tym samym z czasem 8:23:45 sięgnął po tytuł mistrza kraju.
Na uwagę zasługuje także bardzo dobry występ drugiego z weteranów, który startował w tym samym biegu. Marcin Nagórek z czasem 8:28:74 był ostatecznie czwarty. Tym rezultatem reprezentant Agrosu Zamość ustanowił swój nowy oficjalny rekord życiowy.
Nagórek dzień wcześniej wystartował na dystansie o połowę krótszym. 1500 metrów pokonał w bardzo dobrym czasie – 3:47:81, co dało mu ostatecznie piąte miejsce. Także w tym biegu ustanowił swoją oficjalną życiówkę. Do podium zabrakło stosunkowo niewiele, bo niespełna 2 sekundy.
Niewiele do medalu zabrakło także chodziarzowi – Rafałowi Fedaczyńskiemu. Zawodnik AZS-u AWF Katowice na dystansie 5000 metrów był ostatecznie czwarty (czas: 20:18:97). Czterokrotny mistrz kraju seniorów, mający jeszcze w perspektywie walkę o igrzyska olimpijskie w Rio na dystansie 50 km, zadeklarował start także w czempionacie weteranów, który już w najbliższą sobotę odbędą się w toruńskiej Arenie.
Co warte podkreślenia, podczas halowych mistrzostw kraju seniorów bardzo dobre wyniki uzyskało też kilku startujących, którzy już niebawem wejdą w wiek weterana.